sobota, 5 kwietnia 2014

BARDZO WAŻNA INFORMACJA

Kończę pisać to opowiadanie. 
Nie mam na to najmniejszej chęci, a po ostatnim rozdziale widać, 
że wy nie macie ochoty tego czytać. 
Szczerze mówiąc się nie dziwie, bo jest nudne. 
Serio, zdaje sobie z tego sprawę. 

Wszystkie rozdziały będą usunięte, a że szkoda mi wyświetleń będę tu publikować
 drugą część I Need Believe. 

Ten blog ma większe zainteresowanie i co tu ukrywać lepszych czytelników. 
Serio, ci ludzie są niesamowici. 
Aż chce się dla nich pisać :) 
Komentują każdy rozdział i jest dużo więcej komentarzu niż proszę. 
Może i nie mamy tam 42 tysięcy wyświetleń, ale nad tym pracujemy :) 
Temat też bardziej podpadł mi do gustu. 
Dzięki temu blogowi mogę się rozwijać. 

Just Trust Me było moim pierwszym opowiadaniem. 
Wiele się tu nauczyłam, poznałam fajnych ludzi, poczułam się potrzebna. 
Chciałam wam za to podziękować. 

Jeśli ktoś był ciekawy jak miały potoczyć się dalsze losy bohaterów to proszę bardzo:

Justin miał mieć sprawę w sądzie i pojechać w trasę. 
Dzień przed wyjazdem on i Kate się kłócą, dziewczyna wsiada w samochód, a on jedzie za nią. 
Kat ma wypadek, trafia do szpitala i okazuję się, że poroniła. 
Justin jest zły na Kate, obwinia ją o śmierć dziecka. 
Ich związek ma kryzys, Kate staje się obojętna Justinowi. 
Kiedy dziewczyna przychodzi do jego domu, żeby  nim zerwać. 
Po kilku tygodniach rozumie, że bardzo ją kochał. 
Dziewczyna poznaje Luka, oboje się w sobie zakochują i zostają parą. 
Zakochani jadą do domu Justina po rzeczy Kate. 
Jay prosi Luka, żeby dbał o nią. 
KONIEC

Tak, to by było na tyle. 
Jeszcze raz dziękuje wszystkim za tą przygodę :) 

Zachęcam do czytania "I Need Believe" - klik

środa, 15 maja 2013

Bohaterowie


 Kate Martin


"Wiedziałam, że spełni się wszystko o czym się marzę, a 
następnie stracę to, by wiedzieć, czym jest prawdziwa wolność.."



Justin Bieber


"To rani tak bardzo, kiedy moja
 miłość do Ciebie sprawia,że płaczę.."


Amy Moris


"Nawet jeśli jest dupkiem, nikt nie
 będzie Cię kochał mocniej niż On.."

Alice Jones


"Sny w których umarłam są 
najlepsze jakie kiedykolwiek miałam.."

Sam Anne Parker


"Nigdy nie pomyślałeś,że ta 
dziewczyna potrafi być silna, Justin?.."

Selena Gomez





"Kiedy chłopak płaczę przez dziewczynę 
 znaczy,że jest dla niego wszystkim.."

Alex Martin


"Nie płacz, dlatego że coś się skończyło.
Ciesz się, że w ogóle się zdarzyło"

Ashley Martin


"W miłości trzeba być ostrożnym"

Luke McCann


"To ja będę tym, który będzie kupować Ci kwiaty, 
trzymał za rękę, oddawał swój cały czas, 
zabierał cię na każdą imprezę i pamiętam jak bardzo kochasz tańczyć"

Prolog

ROK 2009

Mój chłopak Ryan miał poznać mnie właśnie zapoznać ze swoim najlepszym przyjacielem- Justinem.
Byłam bardzo zdenerwowana, nie miałam pojęcia czego mogę się spodziewać i czy mnie zaakceptuje.
Nie przepadałam za takimi spotkaniami, ale wiedziałam,że dla Ryana to bardzo ważne,
Z Chazem miałam rewelacyjny kontakt. Co tydzień- wieczorne piątki spotykaliśmy się w czwórkę
i robiliśmy sobie maratony filmowe. Z Justinem mieliśmy spotkać się w studio nagraniowym,
chłopak jest bardzo dobrze zapowiadającą się gwiazdą.
-Gotowa? -moje rozmyślenia przerwał głos Ryana
-Tak -pokiwałam twierdząco głową -Nie, nie jestem! -nagle zza drzwi
wyszedł On, Justin Bieber; brązowooki brunet o malinowych ustach.
-Siema Bracie! Co tam słychać? -uściskali się po bratersku i odeszli na bok- szepcząc o czymś.
Od czasu do czasu spoglądali na mnie ukradkiem. Przyznam, że mnie to denerwowało.
Nagle w moim kierunku zaczął zbliżać się Justin, był taki przystojny.
-Więc..ty jesteś Kate? -spytał z uśmiechem
-Nie. Nazywam się Jessica Alba -powiedziałam do siebie w myślach z sarkazmem -Tak, to ja
-Ryan sporo mi o tobie opowiadał, miał racje; jesteś śliczna -powiedział z uśmiechem, zarumieniłam się.
Nastała niezręczna cisza, którą postanowiłam przerwać -Miło mi Ciebie poznać Justin

Jai Ryan mieliśmy spędzić trzy tygodnie w trasie promującą płytę Justina "My World"
Przyznam, że bardzo się cieszyłam. Justin był naprawdę bardzo fajny;
przyjacielski, miły i do tego bardzo przystojny. Czułam, że będziemy
świetnymi przyjaciółmi. Usiedliśmy do obiadu i gadaliśmy, to znaczy chłopaki rozmawiali,
a ja tylko im się przyglądałam. Zaczęłam myśleć o mojej mamie, bracie ogólnie o rodzinie.
Ocknęłam się gdy usłyszałam głos Ryana, który wypowiedział moje imię
-Prawda Kate? -spytał się z uśmiechem
-Umm..możesz powtórzyć, bo trochę się zamyślałam -rumieńce oblały moje policzki, Justin
cały czas się na mnie patrzył, czułam to- przeszywał mnie swoim wzrokiem
-Właśnie opowiadałem Justinowi, że masz niesamowity głos -Ryan ucałował każdą
kosteczkę u mojej dłoni. Uwielbiałam kiedy to robił
-Ryan -nie lubiłam kiedy ktoś wspomina o tym, że ładnie śpiewam. Owszem to jest bardzo miłe, ale
jestem osobą nieśmiałą, skromną. Gdy się denerwuję lub
jestem w niekomfortowej sytuacji to zawsze przygryzam moją dolną wargę i się lekko czerwienie .
-Kate , jeśli masz talent to nie powinnaś go ukrywać. Bóg nie po to dał Ci talent byś go chowała .

~*~ 

Po dwóch tygodniach trasy poczułam, że Justin nie
jest tylko moim kumplem. Ja chyba się w nim zakochałam!
Zawsze brzydziłam się osobami, które kochają dwie osoby na raz.
Z Ryanem łączy mnie wiele rzeczy; przeżyliśmy razem wiele wspólnych chwil.
Był moją wielką pierwszą, prawdziwą miłością.
A Justin?
Znamy się dwa tygodnie, a mam wrażenie, że całe życie.
Dużo rozmawialiśmy, mamy te same zainteresowania. 
Gdy wróciłam do domu nadal utrzymywałam kontakt z Justinem; 
codziennie gadaliśmy na skype.
Tęskniłam za nim, jego uśmiechniętymi, malinowymi ustami,
brązowymi oczami, w których tańczyły wesołe iskierki.

Wiadomość od Justin:
Nie mogę tego przed tobą ukrywać. 
Wiem, że Ryan to mój najlepszy przyjaciel, ale 
ja się w tobie zakochałem. 

Miałam mieszane uczucia gdy odczytałam tą wiadomość.
Byłam szczęśliwa, ale za równo przerażona.
Zanim się spostrzegłam wystukałam wiadomość.

Do Justin:
Ja też coś do ciebie czuje. 


Wiadomość od Justin:
Co teraz zrobimy?
Mam na myśli to, że jesteś w tej chwili dziewczyną
mojego najlepszego kumpla.

Do Justin:
Czy sugerujesz, że mam z nim zerwać dla ciebie?

Wiadomość do Justin:
Jesteś na to gotowa? Zrobiłabyś to?

Do Justin:
Tak.


Wiadomość od Justin:
Chce, żebyśmy byli razem; na zawsze. 
Myślę, że Cię kocham 

Do Justin:
Ja ciebie też, bardzo :)


Justin akurat skoczył trasę. Gdy Ryan się o nas dowiedział był zły.
Powiedział nam tylko, że widzi jacy jesteśmy szczęśliwi i chce dla nas jak najlepiej. 
Od razu zaznaczył, że nie będzie się do niego wpieprzał. Dziś jest impreza na cześć Justina.
Postanowiliśmy uczcić jego powrót, będą wszyscy przyjaciele ze Stratford i Atlanty. Ja i Justin nie powiedzieliśmy wszystkim o naszym związku. Wiedzą tylko Ryan, Chaz, Christian, Catllin oraz moja przyjaciółka Amy. Gdy Justin był już trochę wstawiony zdarzyło się coś złego.
Podszedł do mnie jakiś koleś, znajomy Justina i zaczął flirtować. 
Gdy Justin to zobaczył zdenerwował się. podszedł do nas i poprosił  mnie "na słówko"
Udaliśmy się na zaplecze klubu, w którym odbywała się impreza i nagle PLASK; uderzył mnie
w policzek,tak mocno, że upadłam na podłogę.  On nic z tego sobie nie robił odszedł ode mnie i poszedł się bawić . To był pierwszy raz kiedy mnie uderzył ...i nie ostatni.
Przez te miesiące kiedy byliśmy razem On nadal mnie bił, ale tylko wtedy kiedy wypił. 
Coraz mocniej i boleśniej. Pewnego dnia przeszedł samego siebie; próbował mnie zgwałcić.
Nie wytrzymałam. Odeszłam zostawiając karteczkę na naszym łóżku.

                                                 
" Przykro mi Justin , to koniec  , więcej nie wytrzymam . Z nami koniec - K "